Kategorie
Wiersze

Moje spojrzenie na miłość

Szukam Cię od wielu lat i nie wiem, gdzie jesteś,
Lecz może pewnego dnia odnajdę to miejsce,
w którym Ty będziesz, może czekasz na mnie,
A gdy Cię usłyszę, może mrok opadnie.

Mam jeszcze nadzieję, naprawdę w to wierzę,
Że wreszcie pokochasz mnie bezwarunkowo, szczerze,
A ja będę z Tobą trwać, trzymając Cię za rękę,
I stanie się prawdą to, co w snach było tak piękne.

Będziemy się kochać prawdziwą, wieczną miłością,
A samotne dni nareszcie staną się przeszłością.
Będę w ramionach Twych szeptać Twoje imię,
Mając tę pewność, że nasza miłość nie przeminie.

Ty będziesz patrzył na mnie szczerym spojrzeniem,
Wszystkie chwile smutku odejdą w zapomnienie.
Będziemy wierni sobie, będziemy silni,
Będziemy wzorem dla siebie i dla innych.

Będziemy sobie ufać, będziemy się wspierać,
Będziemy na zawsze i nie będziemy się zmieniać.
Twoje uczucie ogrzeje moje serce,
Nauczę się kochać Ciebie, będziesz moim szczęściem.

Będę kochać Ciebie takiego jakim jesteś,
Będziesz moim Słońcem i mych marzeń spełnieniem.
Przejdziemy razem przez losu przeciwności,
Zrobimy wszystko, by nie zniszczyć tej miłości.